Sporo obowiązków, brak czasu, inne ważniejsze rzeczy do zrobienia.. mam jeszcze kilka innych wymówek.. naprawdę!!

No właśnie, ale komu i kogo próbuje usprawiedliwiać? Czy to nie jest tak, że sam przed sobą tłumaczę się i szukam wymówek, że nie byłem w stanie znaleźć chwili aby coś napisać, zmontować jakiś fajny tekst? Kto rozlicza mnie z moich decyzji? Kto ponosi ich konsekwencje?

No właśnie?!?!

Jak to jest że sami przed sobą udajemy, że nie mieliśmy czasu skoro dobrze wiemy ile tego czasu poszło na FB czy Insta 

Jak to jest że tłumaczymy sobie na siłę, że nie mamy na coś pieniędzy skoro potrafimy w tym czasie wydać 2 razy więcej na głupoty, które tak naprawdę są nam niepotrzebne? Dalej?

Nie mam siły tego robić!!.. ale mam siłę na narzekanie i marudzenie, że inni to..

Nie potrafię tego… a ile czasu poświęciłem na to, aby się tego nauczyć?

I znów.. mogę tak do jutra, ale po co skoro już załapałem że moją największą konkurencją nie są inni, tylko ten gość, którego codziennie rano widzę w lustrze, to jego wymówek przestaje słuchać, to właśnie jemu pokaże, że nie ma ze mną szans.

 

 

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *