e-dzień dobry x3

Co się tu k#$%a dzieje? Co?

Chyba nie przesadzę pisząc, że zaczynamy New World Order.
Ten wpis nie będzie jednak o korona wirusie czy o pandemii, lecz o tym, co możemy zrobić w obliczu przyszłości, której nikt dzisiaj nie potrafi przewidzieć. Polecimy trochę inaczej — Co oznacza dzisiejsza sytuacja? Jakie widzę zagrożenia a jakie szanse i rozwiązania.

Pierwszy element domino upadł, a my lecimy dalej!! Wirus, pandemia, strach, panika, puste bankomaty, opustoszałe ulice, zamknięte szkoły, sklepy i restauracje, kontrole na granicach, pękające bańki, kryzys, spadki na giełdach, dodruk pieniędzy, inflacja, upadające firmy, bankructwa, bezrobocie, depresje i brak papieru toaletowego — a może początek Nowego Świata?

W ciągu jednego tygodnia zniknęło życie, jakie znaliśmy na co dzień.
Globalna panika wywołana wirusem zapoczątkowała krach, jakiego jeszcze nie widzieliśmy, i za który nie można tym razem oskarżyć banksterki. Mimo że istnieje jeszcze cień szansy na to, że uda się to zatrzymać. My musimy być gotowi, że wszystko, co do tej pory nazywaliśmy codziennością, zmieni się nie do poznania.

Punkt Zwrotny
Żyjemy w niesamowitych czasach — czasach przemian na skalę globalną. Od dziś nic już nie będzie takie samo. Potrzebujemy zmiany sposobu myślenia, zmiany paradygmatu, w jakim funkcjonowaliśmy do tej pory. Przyszedł czas próby, w którym każdy z nas, osobno i wszyscy razem, zostaliśmy postawieni, celowo czy nie o tym, pewnie nigdy nie się dowiemy.

Spójrzmy na to z innej strony, świat zwolnił, ludzie siedzą w domach, rodziny zostały połączone, ludzie zaczynają sobie pomagać, powstają wspólne inicjatywy, spora część ludzi szuka nowych rozwiązań. Zaczynamy wychodzić na spacery do lasu, zaczynamy troszczyć się o siebie nawzajem, śpiewamy na balkonach, organizujemy wsparcie dla potrzebujących. Zaczęliśmy dbać o nasze zdrowie, myjemy ręce i czytamy książki.

Ci, co nie byli przygotowani, dostaną w tyłek najbardziej, jest jednak szansa, że lepiej się przygotują na kolejną recesję, która, tak czy inaczej, kiedyś nastąpi. Za chwilę dostrzeżemy technologię, która już dziś pozwala nam na to, aby zacząć ratować naszą planetę. Szybkość, z jaką przyswajamy nowe technologie, zadziwia. Uczymy się przez internet, szybko adaptujemy się do nowych realiów. Eliminujemy to, co zbędne rzeczy z naszego życia, zaczynamy rozwijać się i szukać nowych, lepszych rozwiązań, poszerzamy perspektywy i dostrzegamy nowe szanse.

I na zakończenie.

Może zauważyłeś bądź zauważyłaś moją zwiększoną aktywność na facbooku i instagramie, to dlatego, że sam dostosowuje się do nowej e-rzeczywistości. Rolka już jest, moje wygłupy mają służyć zwróceniu twojej uwagi na to, co aktualnie dzieje się w mojej pracy i poza nią. Ma mi pomóc w dostarczaniu dla Ciebie nowych rozwiązań na pojawiające się problemy i zagrożenia, dzieleniu się moim punktem widzenia i przemyśleniami.
Praca, którą robiłem do tej pory w tz. realu, mocno przenosi się do sieci. A ja postawiałem sobie ambitne zadanie zostać tu, dopóki nie wyłączą internetu. Jednak chcę, aby moje pojawianie się tutaj stanowiło dla Ciebie realną wartość, edukowało Cię, a czasami bawiło. Dostaniesz ode mnie również narzędzia, wiedzę i inne nowinki, co w mojej opinii może Ci pomóc w kreowaniu twojej nowej rzeczywistości.

Tyle ode mnie na dziś — do zobaczenia jutro.

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *